Witraż „Ofiara Izaaka na górze Moria”
Ks. dr hab.Marek Karczewski, profesor UWM, komentarz do witraża „Ofiara Izaaka na Górze Moria”
Wśród witraży umieszczonych w tym kościele dwa dotyczą wprost czasów Starego Przymierza. Jeden z nich dotyczy wydarzenia z życia Ojca naszej wiary – Abrahama. Wiemy, że Abraham przeszedł długą drogę od momentu, kiedy odpowiedział na wezwanie Boga. Opuścił swoje rodzinne strony i szedł w kierunku, który wskazywał mu Bóg. Nie była to droga łatwa. W biblijnej historii Abrahama jest wiele niespodziewanych zwrotów i wyzwań. Jednym z największych był brak dziecka. Abram i Sara nie mogli mieć dzieci. Właściwie przyzwyczaili się do tego, że umrą bezdzietnie, byli już bowiem w podeszłym wieku. Jednak Bóg, jakby wbrew ludzkim rozsądkowym wyobrażeniom ciągle i ciągle obiecywał Abramowi potomstwo tak liczne jak gwiazdy na niebie i ziarnka piasku na plaży morza. Obietnica była bardzo piękna, ale jak miała się spełnić?
W gorącym słońcu, pod dębami Mamre niedaleko późniejszego miasta Hebron rozegrała się zadziwiająca scena. Trzech wędrowców przechodziło obok namiotu Abrahama – „Wejdźcie, schrońcie się przed skwarem, zjemy razem”. „Gdzie jesteś Saro – zapytał jeden z przybyszów. Za rok, urodzisz syna. I urodził się ten jeden, wyśniony, syn starych rodziców – Izaak. Nadzieja matki i ojca.
Scena umieszczona na witrażu jest pełna dramaturgii. Abraham składa swojego jedynego syna Izaaka w ofierze. W przedstawieniu autora witraża szczególną rolę zdają się odgrywać gesty rąk i dłoni. Anioł jedną ręką gwałtownym ruchem powstrzymuje dłoń Abraham. Wypada z niej nóż ofiarny. Druga ręka anioł wskazuje w kierunku nieba. Na poukładanych starannie drwach spoczywa związany chłopiec. Ma zamknięte oczy. Dłoń Abraham spoczywa na jego dziecięcej głowie. Nie jest to jednak gest przemocy. Dłoń zdaje się gładzić włosy syna z ojcowską, troskliwą miłością. Scenę tę obserwuje baranek uwikłany w ciernie. Jest on łudzącą podobny do baranka paschalnego. Odcienie czerwieni, podobnie jak w innych witrażach w tym kościele, kierują naszą myśl ku Bogu i Jego miłości. Czerwone promienie spadają na prowizoryczny ołtarz kierując się ku główce Izaaka. Bóg troszczy się o dziecko. Ofiary nie będzie. Dziecko jest darem Boga.
W judaizmie próbę, której został poddany Abraham nazywa się – Akedah – „Związanie”. Związanie Izaaka, ale także ludzkich oczekiwań i wyobrażeń. Mówi się, że Abraham przeszedł ją idealnie zawierzając Bogu, to co miał najcenniejszego. Zaufał Mu całkowicie. Niedoszła ofiara na górze Moria stała się wzorem wszelkich ofiar składanych w starotestamentowej świątyni w Jerozolimie.
W chrześcijaństwie ofiara Abrahama zapowiada jedyną ofiarę Odkupienia za grzechy świata i każdego z nas. Jest nią męka, śmierć i zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa, prawdziwego Baranka paschalnego. Biblijna historia uwolnienia Izaaka stanowi figurę drogi wiary każdego wierzącego w Chrystusa. Izaak jest jakby obrazem każdej i każdego z nas wierzących, uwolnionych, „rozwiązanych” z grzechu i śmierci przez ofiarę jedynego Syna Bożego.
Zawarta w Księdze Rodzaju historia oczekiwania Abrahama na spełnienie obietnicy potomstwa niesie ponadczasowe, uniwersalne przesłanie. Abraham wierzył Bogu, ale po swojemu. Dlatego próbował na swój sposób Panu Bogu „dopomóc”. Adoptował zaufanego sługę, a potem wziął zastępczą matkę Hagar, matkę Izmaela. Trudno mu uwierzyć, że razem ze Sarą mogą mieć własne dziecko. Ostatecznie Abraham dojrzał, by zawierzyć Bogu całkowicie. Zawierzyć Bogu, czyli wypowiadać słowa „bądź wola Twoja” z zaufaniem dziecka.
Wierzyć, że wola Boga przekracza nasz umysł. Jeżeli idziesz śladem wiary Abrahama wiedz, że droga jest nieprzewidywalna. Nie poddawaj się. Tak jak Abraham ucz się ufności do Boga. Im bliżej Niego jesteś, tym bardziej będziesz doświadczał Jego obecności. Nawet wtedy, gdy nie wszystko będzie jasne i zrozumiałe. Możesz być jednak pewna, pewien, że Bóg jest wierny. Zawsze wypełnia swoje obietnice. Nie zawsze według naszych wyobrażeń i oczekiwań. Abraham oczekiwał licznego potomstwa. Ostatecznie, jego potomstwem jesteśmy nim wszyscy, którzy wierzymy w żywego Boga. Boga Abrahama, Izaaka i Jakuba.
Fundatorzy witraża : P. E.M Sadowscy , M.Z Kowalak oraz Rodzice Dzieci Pierwszokomunijnych rok 2023.






